Wesołych świąt!


Z okazji świąt Wielkiej Nocy, które dzisiaj rozpoczęliśmy pragniemy Wam złożyć najserdeczniejsze życzenia. Niech radosne Alleluja i zmartwychwstały Chrystus będzie dla Was ostoją zwycięskiej miłości i niezłomnej wiary. Niech pogoda ducha towarzyszy Wam w trudzie każdego dnia, a radość serca w czasie zasłużonego odpoczynku.
 Karolina&Walerija

Moje urodziny.

Hej, hej tutaj znowu ja, Sasha.
Post pojawił się już dosyć dawno, więc postanowiłam Wam coś napisać, bo ostatnimi czasy troszkę się u mnie działo. Swoją drogą jeżeli nasuwa Wam się pytanie "A gdzie Karolina?" to mogę tylko zdradzić, że szykuje coś naprawdę fajnego (;
Od 16 marca zaczęły się u mnie rekolekcje, więc przez ten czas się baardzo, ale to bardzo rozleniwiłam. Na rekolekcje miałm na godzinę 12, więc mogłam sobie troszeczkę pospać. Wiem, że mogłam coś przez ten czas napisać na blogu, ale jakoś nie miałam ani ochoty ani zbytnio czasu, ponieważ w mojej stajni od tygodnia pojawił się długo oczekiwany gość, a mianowicie małe źrebiątko ♥
Nie wiem czy już wspominałam, ale tak, hoduję konie. Na świat przyszła śliczna źróbka, której imienia wymyślić nie mogę. Jeżeli macie jakieś ciekawe pomysły na literę "G" to piszcie śmiało :)
Tak więc kilka razy dziennie doglądałam i wciąż doglądam do swojego małego maleństwa, które muszę dokarmiać butelką, ponieważ jej mama niestety nie ma pokarmu :( Jednakże młode jest silne i daje sobie radę :D W następnym poście może dodam jakiś mały filmik ze źrebiątkiem :)
Kolejną sprawą, jaką wydarzyła się w tamtym tygodniu to moje urodziny, które były 16 marca. Z dumą mogę ogłosić, że jestem już dostojną 15latką :) Do szkoły zaniosłam cukierki, na które oczywiście wszycy znajomi i zupełnie obce mi osoby się porwały, ale nie jestem za to zła, bo przecież po to je kupiłam :P Dostałam od swoich przyjaciółek ciuchy i kosmetyki, jak zapewne większość dziewczyn. Natomiast od rodziców dostałam słodycze, które już dawno zniknęły w niewyjaśnionych okolicznościach :P
Dzisiaj 21 marca czyli Dzień Wagarowicza. Jako sumienna tradycjonalistka postanowiłam ze swoją ekipą uczcić to jakże zuchwałe święto :P Mogę uznać ten dzień za udany, w sumie jak cały poprzedni weekend. Nie będę już się rozpisywać więcej o moim codziennym życiu, żeby Was zbytnio nie zanudzić.

Zdjęcie oczywiście z niezawodnego Tumblr'a, ale tak, taki właśnie miałam tort od swoich znajomych :P

Na koniec zapraszam Was do przeczytania moich opowiadań na Wattpad'zie. Jeżeli ktoś czytał moją podstronę to wie, że lubię pisać jakieś różne opowiastki :)
 Pozdrawiam Kociaki ♥♥♥

"Prawdziwe blogerki"

Baczność! Generał Walerija nadchodzi! :D
Dzisiaj postanowiłam napisać o tym, co gryzie mnie już od pewnego czasu. Jeżeli jesteście ciekawi co to, odpalcie przyjemną muzykę w tle jaką Wam zapodałam i zapraszam do dalszej lektury.
Blogosfera to rzecz piękna. Nie ma w niej jakichkolwiek granic, tworzymy to, co chcemy. Od blogów modowych i lifestyle możemy znaleźć blogowe poradniki, fanowskie fora czy twórcze opowiadania kreatywnych autorów. Dla każdego blogera tworzenie swojego miejsca w sieci to pasja. To darmowa usługa na dzielenie się swoją wiedzą i zainteresowaniami. Nasze prywatne i własne miejsce w wirtualnym świecie. Jednakże z biegiem czasu wiele blogerów dostaje propozycje współpracy z różnymi firmami o dziedzinach, które związane są z ich blogiem. "Za prowadzenie bloga dostaje się pieniądze, ciuchy, książki, gry, kosmetyki? Przecież to super sprawa!" - zapewne każdy z nas tak na to reaguje. Bo kto by nie chciał dostawać jakichkolwiek przyjemności praktycznie za darmo? Chyba nikt. Jestem zwolenniczką tego typu współprac, bo blogerzy którzy prowadzą przyzwoitego bloga zasłużyli sobie na nagrodę, a owszem. Nic do tego nie mam. Nie wyśmiewam się z tych ludzi czy coś w tym stylu. Chciałabym Wam przybliżyć inną grupę ludzi, którzy wręcz żerują na tym.
Od już dosyć dawna mam konto na popularnym portalu zapytaj.onet.pl. To właśnie dzięki niemu poznałam współautorkę Blondynetek - Karolinę. Zaprzyjaźniłam się też z wieloma ludźmi, którzy podobnie jak ja interesują się tym samym co ja. Na tym portalu poznałam odpowiedzi na najbardziej żenujące pytania jakie świat widział i ze śmiechem czytałam rasistowskie i antyreligijne wypowiedzi innych użytkowników, ale już mniejsza o to. Na tym "zapytaju" istnieje również kategoria pytań zwana "Blogi i Fotoblogi" - to tam archiwizowane są wszystkie pytania o takiej właśnie kategorii. Z chęcią pomagam początkującym blogerom w założeniu bloga czy ocenieniu ich wypocin. Pomimo, że mój staż na Blondynetkach jest krótki to styczność z blogosferą mam już dobre 5/6 lat, więc nie można mnie nazwać amatorem.
Ale wróćmy już do głównego wątku. Ostatnimi czasy mało co widuje się pytania przeze mnie pożądane, a tylko same spamy i pytania o współpracę/ obserwowanie/ komentowanie bloga. Rozumiem, ludzie chcą się wybić, gdzieś trzeba. Jednakże coraz więcej (szczególnie) dziewczyn tworzy blogi tylko w celu nabycia przyjemności materialnych. To przykre, że jakieś ułomne "blogaski" z g*wnianym wyglądem i mało ciekawą treścią mają ponad 300 obserwatorów, wysokie liczby odwiedzin, a naprawdę aspirujące blogi, które wręcz grzeszą swoją skromnością są wciąż niezauważalne. To właśnie blogi tej pierwszej kategorii są częściej dostrzegane przez korporacje ze względu na ciekawe statystki. Chciałabym się jednak spytać, gdzie wszystkie te firmy mają oczy? Przecież te blogi nie mają w sobie nic ciekawego, to widać. Posty tych "blogerek" są praktycznie niekomentowane, a jeżeli już to tylko spam. Boli mnie to, że w Blogosferze jest taka niesprawiedliwość i wciąż te "śmieciowe" blogi się mnożą i mnożą. Z chęcią wyrządziłabym rzeź, w której polikwidowałabym te g*wno warte blogi. A, wybaczcie za moją wulgarność.
Nie wiem po co się więcej produkować. Napisałam to, co chciałam. Gardzę takimi blogami i ich autoreczkami. Czy to są "Prawdziwe Blogerki"? Moim zdaniem nie. Niech te materialistyczne młode dziewczynki jak najprędzej zejdą mi z drogi, bo gdy tylko jeszcze raz spotkam taki blog to naprawdę dostanę nerwicy.
Nie zazdroszczę im tego, nie. Jestem tym po prostu zażenowana i zdenerwowana.
A Wy? Co sądzicie o tych współpracach i o "Prawdziwych Blogerkach"? Bo ja wyglądam mniej więcej tak:
~*~
Kłaniam się, Walerija.
Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka